Post thumbnail

Rynek gier FPS popadł w marazm. Mało pojawia się shooterów nad którymi warto pochylić głowę. Po niedawnej premierze Valoranta, który zapowiadany był w mediach jako pogromca CS:GO niewiele się dzieje… Ale czy na pewno?

Otóż nie, dzieje się i to całkiem sporo. Pojawiają się nowe gry, przez wielu nazywane kopiami CS:GO ale czy faktycznie tak jest? Czy faktycznie każda pojawiająca się strzelanka jest kopią Counter Strike? Czy może twórcy CS:GO wyznaczyli po prostu kierunek, którym chcą podążać inni? Nie będę prowadził tutaj dyskusji o podobieństwach, podróbkach czy kopiach, niech zajmą się tym inni. Ja przedstawię Wam pierwszą ze sprawdzanych przez nas gier. Grę tureckiego studia HES Games pod tytułem Sabotaj.

Ale przejdźmy do rzeczy.

Wymagania systemowe:

Wymagania w/g Steam

A co gra nam oferuje? A np na początek możemy wybrać czy chcemy grać na DirectX czy OpenGL – taka ciekawostka, proponuję przetestować oba warianty, ponieważ „nigdy nic nie wiadomo” 🙂

A co po uruchomieniu? Na dzień dobry nagroda za zalogowanie – taka drobna – codzienna, zachęcająca do odwiedzin, może to być jedna skrzynka, może być 5, w zależności który dzień z rzędu logujemy się do gry. a co w skrzynkach? A dodatki do broni, w postaci nie tylko skinów ale również celowniki, tłumiki, celowniki laserowe, noże czy rękawiczki – brzmi nieźle?

To zobaczcie jak wygląda customizacja broni:

  1. Front Attachment – to nic innego jak zakończenia lufy – tłumiki, kompensatory i takie tam
  2. Upper Attachment – celownikiSkin – no nic dodać nic ująć 🙂
  3. Sticker – naklejki
  4. Kill Counter – licznik zabójstw oczywiście
  5. Keychain – ozdobne przywieszki
  6. Lower Attachment – celowniki laserowe

Wszystko powyższe można zdobyć zarówno wbijając lewele – w postaci skrzyń do otwarcia lub kupić za walutę dostępną w grze:

  1. Srebrne monety – które dostaje się za osiągnięcia w rozgrywanych grach
  2. Złote monety, które można zdobyć wykonując misje dzienne, tygodniowe, lub miesięczne (te ostatnie nie są na razie dostępne)

Przejdźmy jednak do samej rozgrywki, bo to tutaj właśnie kryją się smaczki przygotowane przez autorów. po wybraniu „Play” w lewym górnym rogu, pojawia nam się wybór:

  1. Select Server – to gry nierankingowe
  2. Ranked – mecze rankingowe – co jednak ciekawe – dostępne tylko w wyznaczonych godzinach (od 15:00 do 00:00) tureckiego czasu – to tak abyście nie byli zdziwieni różnicą czasu 🙂

Nie będę się rozpisywał na temat meczy rankingowych, bo aby móc w nie grać, trzeba najpierw wbić lvl 10, po czym okazuje się że albo system dobierania w meczach rankingowych totalnie nie ma sensu, albo EAC nie chce działać tak jak chcieliby producenci, albo ja jestem już tak stary że nie ogarniam ale naprawdę to temat na inna dyskusje.

Jeśli wybierzecie okienko lewe, waszym oczom ukaże się magia tej gry. Coś, czego CS:GO w trybie multi nie ma bez dodatkowych opcji dostępnych na oddzielnym serwerze.

Do wyboru są:

  1. ROOKIE SERVERS – serwery dostępne dla lvl-i od 1 – 10
  2. NORMAL SERVERS – serwery dla lvl-i od 10 wyżej
  3. CLAN SERVERS – serwery do rozgrywek klanowych – tak, można w tej grze stworzyć klan i grać klanowo

Kiedy już podejmiecie decyzje na których serwerach chcecie grać – podświetlone będą właściwe dla waszego lvl-u – i wybierzecie konkretną grupę serwerów możecie zacząć rządzić, czyli albo przyłączyć się do któregoś z serwerów z listy, albo? No właśnie, albo stworzyć własny:

Wybór trybu rozgrywki

A więc jazda – wybór trybu, do wyboru:

  1. Free For All – standardowy deathmatch – czyli każdy poluje na każdego i oczy dookoła głowy
  2. Team Deathmatch – to co powyżej – jednak połowa graczy to wasi sprzymierzeńcy
  3. Demolition – a jakże – podkładanie bomby – gdzie terroryści muszą ją podłożyć a anty terroryści rozbroić – zasady jak w CS:GO
  4. Elimination – wygrywa ostatni, który przeżył, czyli coś jak battle royalle, ale broń można kupić na początku rundy a ilość rund ustala tworzący serwer (o tym za chwile)
  5. Capture the Flag – chyba mój ulubiony tryb, jeszcze z czasów gry Battlefield 2, z tym, że tutaj nie wystarczy flagi zająć, trzeba ją jeszcze dostarczyć na miejsce swojej flagi – naprawdę świetny tryb w tej grze.
  6. King off the Hill – czyli w skrócie władanie jednym miejscem wyznaczonym na mapie
Wybór rodzaju broni, która będzie dostępna na tworzonym serwerze

Po wyborze trybu wybieramy broń jaka ma być dostępna w rozgrywce, to oczywiście proste, jasne i nie muszę się nad tym rozpisywać.

Wybór mapy jaką chcemy grać

W zależności od trybu, możemy wybrać mapę na jakiej będzie odbywała się rozgrywka, nie we wszystkich trybach dostępne są wszystkie mapy.

Do wyboru mamy:

  1. Chernobyl – nazwa dość jednoznaczna, choć wprowadzająca w błąd, ponieważ miejscem rozgrywki nie jest elektrownia atomowa w Czernobylu a pobliskie ruiny miasta Prypeć – to tak w celach edukacyjnych, aby wyeliminować powielane bzdury 😉
  2. Galata – mapa, która spowodowała wiele zamieszania w internetach, tak, to jest kopia mapy De Dust2, jednak kopia to mocne określenie, ponieważ oprócz dróg i miejscówek scenografia samej mapy różni się w sposób znaczny
  3. Hangar – nic innego jak nazwa wskazuje – olbrzymi budynek wypełniony kontenerami
  4. Office – analogia do mapy z CS:GO oczywista, jednak układ mapy zupełnie inny
  5. Port – nabrzeże portowe – pełno tu różnych rzeczy, kontenerów zakamarków – ale tym razem na otwartej przestrzeni
  6. Kervansaray – co ciekawe, to mapa, która zdaje się być inspirowana prawdziwym miejscem – hotelem w Kervansaray jednak w grze jest to ruina tego miejsca
  7. Fort Boyard – ta mapa jest naprawdę inspirowana prawdziwym Fort Boyard
  8. Agora – perełka wśród dostępnych map – Agora ateńska jak ze zdjęć 🙂

PODSUMOWANIE:

Gra wydana została 25 grudnia 2020 roku, jednak wydaje się, że do produktu finalnego sporo jej brakuje. Model strzelania jest zupełnie inny niż w CS:GO, dlatego starzy wyjadacze produkcji Valve mogą i czują się mocno zakłopotani swoimi nawykami. Zdarzają się bugi, ale system raportowania takich problemów w grze również jest i dobrze jest zgłaszać takie problemy, ponieważ jak się okazuje, support gry działa. Brak komunikacji głosowej z innymi graczami jest bardzo uciążliwy, ale otrzymałem informacje od działu supportu tej gry, że pracują nad wprowadzeniem takiego rozwiązania.

Czy gra odniesie sukces? Niestety CS:GO jest tak mocno zakorzeniony w świadomości graczy, że trudno będzie o jakiś spektakularny sukces bez morza dolarów wydanych na promocję. Jednak autorzy w przeciwieństwie do Valve mocno i nieustannie czytają wiadomości od graczy i bardzo często aktualizują swoją grę. Dlatego myślę, że gra znajdzie swoich zwolenników, którzy chcąc odsapnąć od ciągłego „rush b” spróbują czegoś innego.

Gdybyście jednak chcieli zobaczyć jak wygląda gameplay z tej gry zapraszam na kanał Twitch POLteam gdzie pokazujemy jak graliśmy w tą grę i emocji było co niemiara 🙂

Comment(s)

Add comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *